Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony! Aby dowiedzieć się więcej o plikach cookies lub je usunąć zobacz naszą politykę prywatności. Polityka cookie

16. Niedziela zwykła                         22.07.18.

       Jer   23,1-6   Ef 2,13-18     Mk 6,30-34        

 

„Biada pasterzom, którzy prowadzą do zguby… Ja się zajmę nieprawością waszych uczynków”. Po upomnieniach dla ludu, groźba dla ich przewodników. Ale o wiele ważniejsza jest obietnica: „Ja sam zbiorę resztę mych owiec”. Niewierność ludu i przywódców nie zmienia miłości Boga i jego opatrzności. Najcenniejsze są dalsze słowa: „Wzbudzę Dawidowi Odrośl sprawiedliwą… Będzie wykonywał prawo i sprawiedliwość na ziemi”. To zapowiedź Zbawiciela i Jego dzieła.

Apostołowie wrócili z pierwszej praktyki duszpasterskiej zmęczeni. Usłyszeli od Pana: „Pójdźcie na pustkowie i wypocznijcie nieco”. Odpłynęli na drugi brzeg. „Wielu zauważyło to i zbiegli się tam pieszo”. Apostołowie trochę odpoczęli, ale Jezus „zlitował się nad nimi, byli bowiem jak owce nie mające pasterza. I zaczął ich nauczać”. Mieli wiele problemów; bieda, choroby, niewola, ale On nauczał o Królestwie Bożym, które nadeszło.

„Chrystus jest naszym pokojem”. Przyszedł ludzi „pojednać z Bogiem przez krzyż, w sobie zadawszy śmierć wrogości”. Wszyscy „w jednym Duchu mamy przystęp do Ojca”. My też mamy wiele problemów, niektóre palące, ale nie wolno nam zapomnieć o głównym celu naszej drogi przez ziemię – mamy dojść do nieba. Zadanie byłoby niewykonalne, gdyby nie prowadził nas Chrystus. Postawmy Go na pierwszym miejscu naszych planów, w Nim „mamy przystęp do Ojca”.

Liturgia dnia

 

Słowo na niedzielę

Potrzebna pomoc

Intencje modlitewne

Wydarzenia

Polecamy

Termomodernizacja

termomodernizacja.jpg

Dofinansowanie

ministerstwo-kultury.jpg