Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony! Aby dowiedzieć się więcej o plikach cookies lub je usunąć zobacz naszą politykę prywatności. Polityka cookie

26. Niedziela zwykła

           Ez 18,25-28   Flp 2,1-11     Mt   21,28-32             1.10.17.

„Czy mój sposób postępowania jest niesłuszny, czy raczej wasze postępowanie jest przewrotne?” – Bóg pyta przez proroka. Widać, że ludzie mogą stawiać zarzuty nawet Bogu, że się myli! To nie tylko przeszłość, i my potrafimy „gniewać” się na Pana Boga i mówić, gdzie był, gdy spadną na nas skutki własnych grzechów.

Przypowieść o ojcu i dwóch synach mówi o częstej naszej reakcji na polecenia Pana Boga; mówimy łatwo „tak!”A potem czynem „nie!” Na szczęście potrafimy też pierwsze „nie” zamienić na „tak”. Pan i wtedy przyjmie nasze uczynki. Bywa, że ktoś nawróci się z wielkiego buntu; nawet „celnicy i nierządnice wchodzą do królestwa niebieskiego” przed „porządnymi” katolikami.

Św. Paweł i sam Pan Jezus bardzo chce, abyśmy „mieli te same dążenia: tę samą miłość i wspólnego ducha… w pokorze oceniając jedni drugich za wyżej stojących od siebie”. I byśmy mieli „na oku nie tylko swoje własne sprawy, ale też i drugich”. Wzorem najdoskonalszym jest Chrystus Pan, który „uniżył siebie, stając się posłusznym aż do śmierci krzyżowej… aby wszelki język wyznał, że Jezus Chrystus jest Panem”. To jest i nasza droga do chwały wiecznej – posłuszeństwo woli Bożej „aż do śmierci”. Zasadą niech nam będzie: nie co „muszę”, ale co jeszcze „mogę” zrobić dla Jezusa i bliźnich.

Liturgia dnia

 

Słowo na niedzielę

Potrzebna pomoc

Intencje modlitewne

Wydarzenia

Polecamy

Termomodernizacja

termomodernizacja.jpg

Dofinansowanie

ministerstwo-kultury.jpg