Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony! Aby dowiedzieć się więcej o plikach cookies lub je usunąć zobacz naszą politykę prywatności. Polityka cookie

19. Niedziela zwykła

         2 Krl 19,9-13     Rz 9,1-5     Mt   14,22-32             13.08.17.

„Pana nie było w wichurze… w trzęsieniu ziemi… w ogniu”. Dopiero „szmer łagodnego powiewu” zwiastował Jego przyjście. Bóg jest Panem wszystkich żywiołów, ale lubi przede wszystkim spokój. Wiedzmy, gdzie Go spotkać najłatwiej; w „szmerze” gorącej modlitwy.

W Nowym Testamencie Bóg zbliżył się do ludzi w niesłychany sposób – stanął między nimi, nauczał, nawet karmił cudownie. W nocy przedstawił uczniom wielką katechezę. Gdy z trudem płynęli, „bo wiatr był przeciwny… przyszedł do nich krocząc po jeziorze”. Piotr najszybciej zrozumiał szansę i poprosił: „Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie”. Ale w tej drodze brakło mu wiary i „zaczął tonąć”. Wiedział, co zrobić; „krzyknął: Panie, ratuj mnie!” Jezus go wyratował, ale pouczył: „Czemu zwątpiłeś, człowiecze małej wiary?”

 

Wiara jest kluczem do nieba, wiara w Bóstwo Jezusa i Jego mesjańską misję. Niestety, ci, którzy zostali powołani pierwsi, nie uwierzyli. Paweł Apostoł mimo wielkiej radości ze służby Jezusowi, ciągle odczuwał ból. Wyznał: „wolałbym sam być pod klątwą, odłączonym od Chrystusa dla zbawienia braci moich”. Przypomina: „z nich również jest Chrystus według ciała”. Dla nas ostrzeżenie; nie wystarczy być jakiś czas, albo w pewnych sprawach z Bogiem. Wiarę trzeba przyjąć całą i na zawsze.

Liturgia dnia

 

Słowo na niedzielę

Potrzebna pomoc

Intencje modlitewne

Wydarzenia

Polecamy

Termomodernizacja

termomodernizacja.jpg

Dofinansowanie

ministerstwo-kultury.jpg